Monday, 3 September 2007

Interesujące testy cyfrówek

Przypadkiem trafiłem na portalu Fotopolis.pl na testy aparatów cyfrowych a że są one całkiem ciekawie zrobione to zapraszam do poczytania o wadach i zaletach różnych cyfraków: http://www.fotopolis.pl/index.php?gora=2&lewa=2

Friday, 31 August 2007

Lokalizacja komputerów - Geo IP Tool

Znalazłem w internecie ciekawe narzędzie przedstawiające na googl'owych mapach przybliżoną lokalizację komputera. Działa całkiem sprawnie z Firefox'em aczkolwiek Internet Explorer pokrzykuje błędem skryptu jednakże przy pominięciu debugowania dalej juz idzie jak trzeba.

Można sobie to samemu sprawdzić tutaj: http://www.geoiptool.com/en/

Tuesday, 28 August 2007

Konkurencyjne naklejki na peceta czy laptopa

Zapewne każdy ma na swoim komputerze stado różnych naklejek ponaklejanych jeszcze w fabryce. Przykładowo znaną flagę ,,Designed for MS Windows''. Nie każdy chciał by jego sprzęt był spaskudzony naklejkami które kompletnie nie mają związku z tym co drzemie w sprzęcie bo np. nie używa Windowsa i ma zainstalowane FreeBSD, MasOSX, Linuxa itp. W internecie powstał projekt który dostarcza różne inne ,,konkurencyjne'' naklejki: http://raro.oreto.inf-cr.uclm.es/apps/stickers/

Co więcej można sobie samemu ściągnąć plik PDF'a i wydrukować na drukarce odpowiednią naklejeczkę. Poniżej podaję linki do bezpośredniego pobrania tych zestawów naklejek: zestaw 1 oraz zestaw 2

Monday, 20 August 2007

HD czyli wielkie fotki wielkich rozdzielczości

Zapewne każdy spotkał się z problemem pobrania fotki o wielkich rozmiarach wynikających z wielkiej rozdzielczości. Rozmiar kilkudziesięciu czy kilkuset megabajtów odstraszy każdego. Takie rozmiary i rozdzielczości posiadają zdjęcia panoramiczne utworzone z odpowiedniego połączenia kilkunastu lub nawet kilkuset małych fotek będących wycinkami fotografowanej panoramy. Fotka może mieć rozdzielczość liczoną w gigapixlach i gigabajtach. Jak taka fotkę zaprezentować przez internet? Problem ten został rozwiązany przez zespół badawczy Microsoft'u - otóż stworzono oprogramowanie będące wtyczką dla przeglądarki (aktualnie dla Internet Explorera oraz dla Firefoxa) która odpowiednio pobiera widoczne fragmenty takich zdjęć i prezentuje na ekranie wraz z interfejsem do poruszania się po fotce, robienia zbliżeń itp.

Projekt pod nazwą HDView jest dostępny pod adresem:
http://research.microsoft.com/ivm/HDView/HDabout.htm

Przykładowe zdjęcia panoramiczne wielkoformatowe dostępne są w tych galeriach:
http://research.microsoft.com/ivm/HDView/HDGigapixel.htm
http://hdview.spaces.live.com/

Wtyczka do oglądania takich zdjęć powinna zainstalować się automatycznie przy próbie podglądu fotki. Na stronach projektu udostępnione jest także narzędzie do odpowiedniego przygotowania fotki panoramy do takiej prezentacji. Wkrótce go przetestuję na panoramie mojego miasta utworzonej z kilkudziesięciu sklejanych fotek którą jakiś czas temu zrobiłem ale z braku możliwości udostępnienia takiego zdjęcia leżała ona na moim dysku czekając na... HDView. Projekt aktualnie jest w fazie beta jednak efekty działania wtyczek są rewelacyjne.

Saturday, 11 August 2007

Fotografia HDR/DRI

Zapewne nieraz zdarzyło się, że natrafiliście w sieci na fotkę, która was powaliła na kolana. Cóż, zdarza się każdemu ;-) jednakże każdy chciał by mieć w swoim dorobku takie fotki. Czy wiele potrzeba aby zrobić tak dobrą fotkę? Otóż wcale nie. To bardzo proste. Wystarczy dobry temat, przyzwoity sprzęt i kawałek dobrego softu. Technologia wyprodukowania takiej fotki polega na prostym fakcie zwiększania pojemności tonalnej zdjęcia. Oko ludzkie jak i matryca aparatu posiada pewien ograniczony zakres pojemności tonalnej - czyli zakresu w jakim postrzega najjaśniejsze i równocześnie najciemniejsze obszary oglądanej sceny. Niestety albo widzimy dobrze te najjaśniejsze obszary - wtedy nie widzimy najciemniejszych albo odwrotnie. Pytanie jak zrobić by aparat ,,widział'' równocześnie te najjaśniejsze i najciemniejsze obszary? Jest na to sposób. Należy zrobić kilka zdjęć tej samej sceny jednakże z różnymi nastawami ekspozycji - przykładowo robiąc trzy fotki, każda z odstępem 2EV (-2 EV, 0 EV, +2 EV) lub używając funkcji ,,bracketing'' i następnie mądrze i chytrze scalając je w jedną uzyskamy scenę na której będą doskonale widoczne zarówno najciemniejsze jak i najjaśniejsze obszary. W fotografii HDR należy używać statywu aby fotki były identyczne i nie poruszone. Odpowiednie oprogramowanie (np. Photomatix Pro/Basic HDR http://www.hdrsoft.com ,Taumflieger DRI, EasyHDR Pro/Basic http://www.easyhdr.com) wykona za nas czarną robotę i scali fotki w jedną pozwalając na korekcję tak poziomu szczegółów jak i krzywych tonalnych. Nie będę tu opisywał co i jak się robi z tym oprogramowaniem ale odeślę was do zabawy tym softem. Poniżej wklejam kilka linków do tutoriali i fotek uzyskanych tą technologią - zobaczcie to sami bo naprawdę warto: Nadszedł czas na własne eksperymenty z tą technologią...

Friday, 3 August 2007

Sztuka pilotażu

Za młodu niejeden facet chętnie bawił się modelami różnych jeżdżących i latających konstrukcji. Ja w czasach podstawówki regularnie przesiadywałem w modelarni spędzając masę czasu przy budowie modeli szybowców, samochodów, nawet od czasu do czasu biorąc udział w jakichś zawodach. Czasy były takie że dostęp do aparatury ograniczał się do pożyczania kilku kanałowej WebryProp z serwomechanizmami i człowiek był szczęśliwy że mógł w ogóle polatać. O śmigłowcu można było tylko pomarzyć. Lecz czasy się zmieniły i od tamtych lat można za niewielkie pieniądze kupić dowolny kit-zestaw do złożenia wraz z aparaturą. Sama aparatura to już w zasadzie specjalizowany komputer z możliwościami programowania akrobacji itp.

Co to potrafi w rękach dobrego pilota zobaczcie sami:

Monday, 30 July 2007

Wrażenia z wypadu do Grecji

Właśnie wróciliśmy z Peloponezu. Było super i chciało by się posiedzieć tam dłużej.

Przejechałem 5700km auto spaliło 485 litrów paliwa co daje średnio 8,51 l/100km co rozkłada się na:
  • dojazd na miejsce (Przemyśl - Zacharo) to 2067km,
  • podróże po Peloponezie to 1110km,
  • powrotna trasa przez Korynt do Aten(Akropol) i później na Kalampakę(Meteory) to 780km,
  • powrót do domu (Kalampaka - Przemyśl) to 1742km

Auto w drodze na miejsce było bardzo obciążone więc i jazda nie była agresywna. Jazda po autostradach z klimą dawała spalanie w okolicach 7,5 l/100km ale późniejsze tereny mocno górzyste powodowały, że wychodziło nawet do 10l/100km. Sporo zakorkowanych przejść granicznych z ogromnymi kolejkami aut podjeżdżających po kilka metrów przez 3-4 godziny w upale z klimą na maksa także przyczyniło się do podwyższonego zużycia paliwa. W drodze powrotnej auto było trochę lżejsze jednakże trasa dużo dłuższa więc trzeba było nadrabiać na autostradach ;-) a przy prędkościach średnio w okolicach 160-170 km/h spalanie skacze do poziomu mocno ponad 10l/100km. Codzienne wypady po górzystym i krętym Peloponezie zwykle dawały spalanie w okolicach 9l/100km. Ostatecznie średnia za cały wypad do Grecji wyniosła około 8.5l/100km

Trasa w przybliżeniu wyglądała następująco:
  • do Grecji wiodła przez te miasta lub w ich okolicach: Przemyśl - Domaradz - Barwinek - Koszyce - Miszkolc - Budapeszt - Szeged - Belgrad - Nisz - Skopje - Thessaloniki - Larissa - Lamia - Delfy - Rio - Patra - Pyrgos - Zacharo
  • podróże po Peloponezie to cały południowo-zachodni teren półwyspu wyznaczony w obszarze:
    Pyrgos - Kiparissia - Methoni - Kalamata - Sparta
  • z Grecji wiodła przez te miasta lub w ich okolicach: Zacharo - Tripoli - Korynt - Ateny - Lamia - Larissa - Kalampaka(Meteory) - Grevena - Kozani - Thessaloniki - Skopje - Nisz - Belgrad - Szeged - Budapeszt - Miszkolc - Koszyce - Barwinek - Domaradz - Przemyśl
W mojej galerii już są fotki z tej wyprawy a filmiki będą wkrótce (jak obrobię). Fotek nie chce mi się w żaden sposób obrabiać czy kadrować - zbyt dużo ich mam więc wystawiam je na surowo - tak jak wyszły bez żadnych kombinacji. Te które wystawiłem to część ogólnie dostępnych fotek - drugie tyle mam prywatnych jednakże tych publicznie nie prezentuję ;-) zresztą i tak zabrakło mi już miejsca w googlowej galerii - musiałem kilka prywatnych usunąć. Może założę drugie konto w googlach dla mojej niuni i jej zrobię galerie z prywatnymi fotkami? Zobaczymy...

Thursday, 12 July 2007

Nareszcie wakacje!

Doczekałem się. Ledwie zima minęła a już są wakacje i czas pojechać w ciepłe kraje gdzie pogoda jest gwarantowana i woda w morzu ma niemal 30'C. Tak, tak - czas na wyjazd wakacyjny - także do Grecji lecz tym razem na zachodnie wybrzeże Peloponezu w okolice miasteczka Zacharo. Przypadkiem natrafiłem tam na fajne apartamenty w bananowo pomarańczowym gaju http://www.bananaplace.com/ - nieopodal plaży (twierdzą że 200m ale w Google Earth wychodzi że 450m niemniej to spacerkiem jakieś 5 minut) , klimatyzowane, nieźle wyposażone i w dogodnym położeniu drogowym tak, że wypady po całym Peloponezie będą proste, łatwe, miłe i przyjemne.

Sobotnim bladym świtem wyruszy karawana w ponad 2tys km drogę - na miejsce dotrze późnym niedzielnym popołudniem. Planowany powrót gdzieś pod koniec lipca. Będzie mnóstwo fotek i filmików z ciekawych miejsc. Sprawozdanie z podróży napiszę zapewne po dotarciu na miejsce - o ile znajdę tam jakąś kafejkę internetową ale gdyby się nie udało to po powrocie na pewno co nieco napiszę.

Tuesday, 26 June 2007

Tuesday, 19 June 2007

Szaleńcza jazda

Nie popieram takiej jazdy w kontekście bezpieczeństwa na drodze niemniej koleś pomimo iż złamał masę przepisów i stworzył sporo niebezpiecznych sytuacji na drodze to pokazał "ciekawy" styl jazdy - musicie to sami zobaczyć.

Sunday, 27 May 2007

Operacja Barbarossa - Przemyśl 2007

27 maja 2007 roku o godzinie 13:15 w Przemyślu odtworzono historyczne wydarzenia ataku armii niemieckiej na armię sowiecką. Zacytuje tu miejski portal informacyjny:

Widowisko historyczne przedstawiające walki o przełamanie Linii Mołotowa w czerwcu 1941r. Miejsce bitwy: rzeka San, odcinek między mostem kolejowym a mostem drogowym im. Orląt Przemyskich.

22 czerwca 1941 roku o godzinie 7.15 rozpoczęła się niemiecka nawała artyleryjska na radzieckie pozycje obronne w rejonie mostu kolejowego. W tym samym momencie do biegu zrywa się ,,Oddział Szturmowy - Most'' składający się z 12 żołnierzy uzbrojonych w granaty, pistolet maszynowy i ...nożyce do cięcia drutu z zadaniem unieszkodliwienia ładunków wybuchowych założonych na moście i uratowanie go tym samym od wysadzenia. Na Zasaniu, za murami klasztoru Benedyktynek czekała piechota górska na sygnał o zabezpieczeniu mostu. Czekali na zieloną racę, aby wejść do akcji. Ale po drugiej stronie też na nich czekano. W szczególności i cierpliwie czekała na nich Śmierć. Ten most otwierał drogę całej Armii...

W inscenizacji udział wzięły ekipy rekonstrukcji historycznych z całej Polski oraz sąsiednich krajów. Wszyscy mieli doskonale odtworzone umundurowanie, uzbrojenie i wyposażenie. Widowisko pierwsza klasa. Byłem, widziałem, fotki robiłem w galerii umieściłem. Całą akcje mogliśmy oglądać dzięki:

Strona niemiecka:

Pionier 39 - grupa odtwarzająca niemieckich pionierów atakujących most kolejowy,
Siły piechoty
Bastion Grolman Poznań,
Przemyskie Stowarzyszenie Rekonstrukcji Historycznej „X D.O.K.”,
GRH Podkarpacie,
GRH San Sanok,
AA7.
Jednostki górskie
GRH Rhein,
SRH Wrzesień 39,
KVH Carpathia (Słowacja),
oraz moskiewska grupa "Dobrowolnicy XX wieku" jako pułk Luftwaffe.

Strona radziecka:
KVH Ceskoslovensti udernici,
69. sapiornyj batalion (Czechy),
Trójmiejska GRH,
KVH Kosice (Słowacja),
Grupa rekonstrukcyjna rosyjskiego 69-tego pieszego riazańskiego pułku z lat Wielkiej Wojny 1914-17 - Lublin,
GRH Podkarpacie Łańcut.

Dodatkowo pojawił się zapis video oraz inne galerie fotek wykonanych podczas inscenizacji. Tutaj jest link do materiału w TVP3 oraz odnośnik do artykułu "Barbarossa 2007 - widowisko niesamowite" w portalu Przemysl24.pl gdzie można przeczytać więcej o całej akcji oraz pooglądać dodatkowe galerie.

Tuesday, 8 May 2007

Sunday, 6 May 2007

Podsumowanie sezonu narciarskiego 2006/2007

To było do przewidzenia. Zima tego roku była nikła. Śniegu też nie za wiele więc i wypadów na narty ledwie kilka. W ubiegłym roku było ich kilkadziesiąt. No cóż - przyjdzie nam poczekać do przyszłego sezonu. Tym niemniej i tak jestem zadowolony z tych kilku wypadów na stok - przynajmniej człowiek się trochę poruszał na świeżym powietrzu, troszkę pohasał na carvingach, dobrego grzańca z kolegami wypił na rozgrzewkę... Generalnie był niezły fun.

Fotografowanie cyfrówką

Znalazłem ciekawy artykuł o metodach stabilizacji cyfrowej i optycznej obrazu stosowanych w cyfrowych aparatach fotograficznych - artykuł jest do przeczytania na portalu optyczne.pl a tutaj jest więcej artykułów z tego portalu.

Dla przyszłych zaawansowanych amatorów fotografii cyfrowej którzy ze swojego cyfraka chcą wycisnąć coś więcej niż tylko zwykłą fotę jakich wiele - jest ciekawe forum fotograficzne cyberfoto.pl gdzie można znaleźć wiele interesujących tutoriali traktujących o różnych metodach fotografowania np. portret, zdjęcia nocne, zdjęcia studyjne, makrofotografia, zdjęcia w ruchu i wiele innych.

Saturday, 5 May 2007

Schematy i katalogi części samochodowych

Na stronach webowych samochodowych maniaków zza wschodniej granicy często można znaleźć przeróżne perełki i tak oto przykładowo do aut spod znaku trzech diamentów Mitsubishi istnieje takowy katalog wraz ze szczegółowymi schematami, rysunkami i rozpiską numerów katalogowych części - coś a'la "CAPS" czy też "Workshop Manual" i jest on dostępny tutaj: http://www.detali.ru/cat/mi/mi2.dll

Na tej stronie są także katalogi innych marek samochodowych więc jeśli jesteś zainteresowany to po lewej stronie tego katalogu masz wybór marek w menu strony http://www.detali.ru

Kolejny niezły katalog schematów i części samochodowych znalazłem tym razem u sąsiadów z zachodu http://www.autoteile-shopping.de/ jest tam nawet nawet wersja tego serwisu z interfejsem w języku polskim http://www.autoteile-shopping.de/default.asp?lang=pl.

Ponownie ciekawe znalezisko na wschodzie - różne dokumentacje, instrukcje i tutoriale dotyczące samochodów, silników, elektryki i innych spraw związanych z autami Mitsubishi: http://indy.pp.ru

Kolejny rodzynek ze wschodu czyli CAPS online z autami marki Lexus, Mitsubishi, Toyota http://www.m-klub.ru/

Sunday, 29 April 2007

Canon PowerShot A710 IS

Jakiś czas temu kupiłem cyfrówkę Canon PowerShot A710IS i po kilku miesiącach użytkowania muszę przyznać iż spełnia kompletnie moje wymagania i oczekiwania co do tego aparatu.

Tutaj jest link do szczegółowego opisu tej cyfrówki na stronach Canon'a. Przy zakupie sugerowałem się opiniami na różnych serwisach testujących sprzęt fotograficzny a w szczególności pomocną okazała się opinia i testy przeprowadzone przez portal Optyczne.pl

Co do fotek z tego aparatu to w moich galeriach już trochę ich jest. Zapraszam do pooglądania aczkolwiek nie tylko z tej cyfrówki są tam fotki - pomocą służą szczegółowe informacje Exif o fotkach.
Jedyną rzeczą która ciągle mnie zastanawia to sposób kodowania informacji o czułości ISO matrycy - otóż Canon we wszystkich swoich cyfrówkach troszkę inaczej koduje informację w tym polu Exif co skutkuje tym, iż większość aplikacji błędnie interpretuje to pole a w zasadzie w ogóle nie pokazuje jakie jest ISO, chyba że było ustawione na automat. Oczywiście dołączone do aparatu aplikacje fabryczne - po prawdzie całkiem niezłe z resztą - poprawnie wszystko pokazują tylko po co takie udziwnienie z tym polem Exif? A może to Canon poprawnie koduje i zgodnie z obowiązującym standardem Exif 2.2 a aplikacje sobie nie radzą z tym - nie wiem i póki co nie chce mi się tego zgłębiać co i jak z tym jest tak na prawdę.

Saturday, 28 April 2007

Twój mechanik uczy sie na Twoim samochodzie?

Twój mechanik uczy się na twoim Mitsubishi? W Polsce to norma że większość mechaników samochodowych jedzie na rutynie działań z autami francuskimi lub niemieckimi a tymczasem auta japońskie są inne. Rutyna tu nie wystarczy - trzeba przeczytać dokumentację i tyle. Niestety w najlepszym przypadku jest ona po angielsku. Pokażcie mi mechanika który zna angielski :-) no ale zawsze można mu wytłumaczyć samemu co i jak ma zrobić w Waszym Miśku ;-) i tu z pewnością pomocna będzie strona Krzyżaka na której opisuje różne sprawy techniczne związane z Mitsubishi.

Jeśli chcesz przeczytać o tym więcej to tutaj możesz zaglądnąć na stronę Krzyżaka ewentualnie kliknij nagłówek tego posta.

Wednesday, 18 April 2007

10 przykazań dla diesla - fajna pouczająca rymowanka

1) nie będziesz jeździł na dziadowskim paliwie ze stacji hipermarketowych i nie będziesz lał paliwa które nie wie co to liczba cetanowa. Lej za to wszystko co czyste, łącznie z opałem , by traktor twój pędził z pociągu zapałem. Czystość paliwa czasem ważniejsza ku niechceniu niźli czteropaka zapas na tylnym siedzeniu

2) przed zimą sprawdzisz stan akumulatora swej Niuni, świec żarowych, rozrusznika i alternatora, a kąt wtrysku u zegarmistrza nastroisz - wtedy rozruchów się zimnych nie boisz

3) czcij turbinę swą i szanuj albowiem po dłuższej jeździe studzić ją będziesz a na zimnym silniku niech noga twa nie odważy się buta mocno wciskać. Ciskać zaś musisz ciepłego potwora, bo PSJ nie lubi twojego traktora. Niemniej dobieraj żwawo buta wychylenie coby sprężarka dawała ciśnienie, bo gdy prikazu tego nie zastosujesz kierownice w turbinie wnet zafastrygujesz.

4) pilnować będziesz poziomu oleju w silniku, bo turbina twa potrzebuje go niezmiernie a wymiany oleju pilnować będziesz bardziej niźli wierności kobiałki twej. Lepsza bowiem niewierność małżeńska niewielka niźli w dieslu twoim malutka usterka. Olejem syntetycznym lej turbo-traktora ziomie, bo minerałem poić go będziesz tylko na złomie.

5) zimą dodawać będziesz uszlachetniaczy do paliwa aby parafina obca twojemu zbiornikowi paliwa była. Zmarznięta ropa zamarznąć może i wtedy nawet kopciuch ci nie pomoże. Depresator ważnym ekwipunkiem w twoim bagażniku, inaczej zamiast kobiałki pchać będziesz auto bluźniąc niczym szewc, smyku.

6) dbaj o wtryski w Niuni albowiem zaprawdę odpalanie zimą łatwiejsze będzie a chmura dymu za autobusem twym przejdzie w niepamięć. Wtryski w Niuni ważniejsze są czasem niźli za panną latanie z gołym kuta..m

7) dbać o szczelność przewodów IC będziesz inaczej dopadnie Cię ręka sprawiedliwego i kopcić fura twa będzie a konie w las pogonią. Momentu również Ci zabraknie gdy turbina w powietrze pompować zacznie. Filtr powietrza sprawdzać będziesz i wymieniać często, bo zaprawdę powiadam Ci powietrze nieczyste ograniczy tchnienie traktora twego i jego koni. Filtr powietrza gdy jest porwany, wtedy twój silnik wnet będzie sfakany, nie lubi twój traktor syfu w dolocie, staraj się by świeży był zawsze w klekocie.

9) pilnować będziesz wymian paska rozrządu niczym minotaur labiryntów Minosa. Przy wymianie zdobądź dobrego technika, dla którego nieobca traktorowa technika, bo gdy źle do kupy rozrząd Ci złoży to Cię twój traktor za to wybatoży. Stanie w środku lasu w z rysą w silniku a ty mord popełnisz na swoim "mechaniku".

10) nie dopuścisz do przegrzania silnika Niuni twej albowiem biada jemu i kieszeni twej.

Te przykazania wyryj na pamięć stary i młody, który z traktorem stanąłeś w zawody. Choć traktor konstrukcją nazbyt udaną która do czasu może być świechtaną, to pamiętaj kolego że traktor będzie twym przyjacielem, gdy będziesz o niego dbał więcej wiele...

Kochaj zatem TDI`ka, TDCI`ka, JTD`eka,TD`eka i inne wynalazki, które klekoczą, pan Rudolf miał wszakże myśl złota, ze wyprodukował monstrum, które zbudowane z aluminium i stali wszystko co wlejesz zacnie przepali, lecz dbaj i chuchaj, smaruj i doglądaj.

Powiesz wtedy że diesla nigdy nie zdradzisz, prędzej się od panny swojej wyprowadzisz.

Dobre rady dla użytkowników klekotów

1. Dbaj o dobry olej w silniku.

2. Wymieniaj olej zgodnie z zaleceniami serwisowymi (na ogół co 15 tys. km) jednak w przypadku ostrej jazdy wymiana powinna być skrócona do 10 tys. km.

3. W mrozy odpalaj samochód zawsze po zgaśnięciu kontrolki świec żarowych, w przypadku bardzo dużych mrozów możesz dwu, trzy-krotnie powtórzyć proces grzania świec, na pewno to nie zaszkodzi, a ułatwi rozruch.

4. Dbaj w zimę o dobrze naładowany akumulator.

5. Po odpaleniu silnika unikaj ostrej jazdy z dużymi przyśpieszeniami.

6. Przed rozpoczęciem ostrej jazdy zawsze rozgrzej swojego diesla do temperatury roboczej.

7. Temperatura pracy TDi zawsze powinna oscylować w okolicach 90st.C, nie zależnie czy zima czy lato. Tuż po osiągnięciu 90st.C na wskaźniku temp. wody, należy odczekać jeszcze chwilę poprzez w miarę spokojna jazdę aż olej osiągnie właściwą temp. pracy.

8. Po zakończeniu ostrej jazdy z dużymi prędkościami obrotowymi silnika poczekaj na wyhamowani i ostygnięcie turbiny, która jest bardzo wrażliwa na brak smarowania.

9. Nigdy nie gaś od razu silnika po zakończeniu ostrej jazdy poczekaj - parę minut.

10. Unikać należy jak ognia częstego PSJ (czyli ******* Stylu Jazdy); Na czym to polega i czym szkodzi - prosta odpowiedź jak ruszasz powoli prawie bez gazu, zmieniasz szybko biegi przy 2000 obr. nie dajesz silnikowi osiągnąć swojego momentu obr. ani mocy i jeździsz często na 5 biegu 60km/h po mieście unikając przyśpieszeń to znaczy że uprawiasz PSJ. Czym to szkodzi? Niespalona sadza ze spalin zapieka się w kierowniczkach powietrza w turbinie zmiennej geometrii. Nie jest korygowane ciśnienie turbina pompuje absurdalne ciśnienia co komputer odczytuje jako błędne i przechodzi w tryb pracy awaryjnej co się objawia spadkiem mocy. Najlepiej jeździć stosując się do punktu 18 wyrabiając sobie przy tym własną taktykę na czas zmiany biegów. Od czasu do czasu trzeba przycisnąć silniczek każde TDi musi wnętrzności przewietrzyć.

11. TDi poddany chiptuningowi nie traci na swojej użyteczności i żywotności po warunkiem zastosowania się do wszystkich powyższych zasad.

12. Każde TDi zużywa olej - jedne silniki go biorą więcej drugie mniej. Nie powinno nas to martwić do momentu w którym silnik zaczyna pobierać więcej niż 1 litr między wymianami.

13. Olej tuż po wymianie robi się ciemny (czarny) to normalne w TDi.

14. Często dbaj (wymieniaj) filtr powietrza kosztuje nie wiele a za to ma wpływ na trwałość wielu elementów osprzętu silnika.

15. Dbaj o to aby nie był niczym zakłócony nawiew na intercooler (w skrócie IC) czyli chłodnicę powietrza doładowującego znajdujący się najczęściej tuż przed przednim prawym kołem.

16. Zastosowanie stożkowych filtrów powietrza oraz wkładek nasączanych olejem może (ale nie musi) skrócić żywotność przepływomierza - lepiej częściej wymieniać filtr papierowy.

17. Dbaj o sprzęgło - bo kosztuje trochę $$$.

18. Nie przyśpieszaj ze zbyt niskich obrotów i nie ciągnij diesla do odcięcia - dowiedz się przy jakich obrotach uzyskujesz max moment obrotowy i moc - i najlepiej aby wskazówka obrotomierza poruszała się pomiędzy tymi zakresami.

19. Każde TDi od czasu do czasu lubi puścić czarnego dymka - nie należy się tym martwić chyba że dzieje się to zbyt często i zostawiasz za sobą czarną zasłonę dymną.

20. Każdy diesel kiedyś się zepsuje tylko od Ciebie zależy kiedy to będzie.

Thursday, 12 April 2007

Czyszczenie przepustnicy w silnikach Mitsubishi GDI

Nie równa i falująca praca silnika, szarpanie i przygasanie może być spowodowane brudną i totalnie obrośniętą nagarem przepustnicą - przy czym nagar ten osadza się za przepustnicą a nie przed. Tutaj jest opis jak się czyści przepustnicę w silnikach Mitsubishi GDI.

Istnieje także teoria o zaślepianiu zaworu EGR tak by sie przepustnica nie brudziła zasysanymi spalinami. Poglądy w tym względzie co do słuszności tego czynu są sprzeczne. Otóż silnik pracując na ubogiej mieszance cierpi na niedobór ładunku więc brakującą jego część może sobie uzupełniać spalinami poprzez zawór EGR. Jednakże zawór ten istnieje także ze względu na obniżanie toksyczności spalin - część spalin jest ponownie kierowana na dolot co powoduje dopalanie tlenków azotu itp. zatem zaślepienie EGR powoduje wzrost toksyczności spalin i temperatury spalania co może dość szybko zniszczyć głowicę jeśli nie jest na to wystarczająco odporna. Inne opinie stwierdzają fakt poprawnienia się kultury pracy silnika z zaślepionym EGR.

Tak czy siak tutaj są fotki z procedury zaślepiania EGR w Carismie GDI.

Trochę fotek z czyszczenia przepustnicy znajdziesz także w mojej galerii: Mitsubishi Carisma GDI

Monday, 9 April 2007

Ulubiony cytat

"FreeBSD słynie też między innymi z tego, że jego użytkownikami nie są 13 letni zapryszczali wyznawcy linuksa (przepraszam wszystkich których mogłem obrazić, proszę nie brać tego dosłownie) tylko poważniejsi i nieco starsi ludzie, którzy traktują *BSD jako narzędzie pracy."
(c)TaKeDa (News Message-ID: w0v686ttwl9n$.dlg@takeda.tk)

Rozwój systemów BSD

The UNIX system family tree: Research and BSD

Kliknij nagłówek tego posta jeśli chcesz zobaczyć jak wygląda rozwój systemów BSD...

Źródła wiedzy o FreeBSD

Cieszymy się, że zainteresował Cię doskonały system operacyjny FreeBSD. Mamy nadzieję, że nie będzie to chwilowe zauroczenie, a trwały związek, oparty na zaufaniu i wzajemnym szacunku ;-) Aby ułatwić Ci tę podróż, przygotowaliśmy dla Ciebie małe zestawienie linków do zasobów, z którymi powinieneś się zapoznać, szczególnie jeśli masz zamiar zadać tutaj jakieś pytanie.

Zacznijmy od zasobów w języku polskim:

* http://www.frasunek.com/pcof-faq.php - FAQ (odpowiedzi na najczęściej zadawane na tej grupie pytania) prowadzone przez Przemysława Frasunka. Przeczytaj koniecznie!

* http://Jezus.pl/wasilewski/linux-freebsd-HOWTO.html - czyli jak przejść z Linuksa na FreeBSD, autorstwa Piotra Wasilewskiego. Dokument opisuje jak zmienić system operacyjny z Linuksa (w zasadzie z dowolnej dystrybucji) na FreeBSD. Zdecydowana większość tekstu jest adekwatna także w przypadku migracji do innego systemu typu *BSD.

* http://www.bsdzine.org/ - serwis z najnowszymi informacjami ze świata *BSD "dowodzony" przez Karola Makowskiego. Dla wszystkich, którzy lubią trzymać rękę na pulsie.

* http://www.bsdguru.org/ - serwis zawiera kilka przydatnych artykułów (np. "FreeBSD + SDI + LAN" czy "Wine - czyli jak uruchomić aplikację MS Windows na FreeBSD"), a także wiele tłumaczeń, m.in. z podręcznika FreeBSD.

* http://www.freebsd.kie.pl - szereg przydatnych i treściwych instrukcji dotyczących mniej lub bardziej zaawansowanych zadań: instalacja serwerów WWW, STMP, POP3, Samba (udostępnianie plików), w3cache etc., upgrade systemu, IPv6 i wiele, wiele innych.

* http://mr0vka.eu.org - ciekawe publikacje i kilka tłumaczeń "HOWTO" dotyczących przede wszystkim bezpieczeństwa, ze szczególnym naciskiem na firewalle i filtry pakietów. Autorstwa Łukasza Bromirskiego.

* http://tlumaczenie.freebsd.pl - Projekt Polskiej Dokumentacji FreeBSD. Oprócz informacji o samym projekcie, znajdziesz tutaj przetłumaczoną na nasz język dokumencję FreeBSD (projekt dopiero startuje).


A teraz zasoby w języku angielskim:

* http://www.freebsd.org - oficjalny serwis FreeBSD. Obowiązkowy :) Tutaj też znajduje się podręcznik FreeBSD - tzw. Handbook - http://www.freebsd.org/handbook. Nieocenione źródło wiedzy, zarówno jako materiał do nauczenia, jak i "reference". Potężną ilość dokumentacji można znaleźć pod adresem http://www.freebsd.org/docs.html, zaś bardzo początkujący użytkownicy powinni koniecznie odwiedzić http://www.freebsd.org/projects/newbies.html. Wiele można dowiedzieć się także z oficjalnego "FreeBSD FAQ" - http://www.freebsd.org/doc/en_US.ISO8859-1/books/faq/index.html.

* http://www.vmunix.com/fbsd-book/ - "An Absolute Beginners Guide to FreeBSD" Serwis przeznaczony szczególnie dla początkujących użytkowników.

* http://www.onlamp.com/bsd/ - O'Reilly Network: BSD DevCenter - serwis z doskonałymi artykułami o róznym stopniu zaawansowania, dotyczącymi "Wielkiej Trójki" - FreeBSD, NetBSD i OpenBSD.

* http://freebsdhowtos.com - pokaźny zbiór "HOWTO" np. quota, ssh-agent, procmail, X11, skrypty powłoki, natd, server DNS etc.

* http://www.freebsd-howto.com/HOWTO/ - kolejny (nieco mniejszy) zbiór "HOWTO" m.in. ipfw, IPFilter, Oracle, NAT, NFS, routing.

* http://www.freebsddiary.org/ - "Z pamiętnika użytkownika" - krótkie artykuły o codziennych zadaniach stojących przed entuzjastą FreeBSD.

* http://bsd.slashdot.org/ - sekcja legendarnego "/." poświęcona rodzinie BSD.

* http://www.bsdpro.com/ - Na tej stronie znajdziesz liczne FAQ i HOWTO. - Dowiesz się m.in. jak postawić serwer DNS, uaktualnić swój system, wypalać płyty CD, zainstalować i używać Qmaila, skonfigurować dummynet, monitorować ruch przy pomocy trafd, oraz wiele więcej.

Oczywiście powyższe zasoby nie zawierają odpowiedzi na wszelkie pytania, jakie mógłbyś chcieć zadać. Na część z nich (zapewne nawet większą) już udzielono odpowiedzi (np. na tej grupie). Dlatego nieocenionym przyjacielem jest archiwum grup dyskusyjnych, dostępne pod adresem:

http://groups.google.com/bsd

Naucz się z niego korzystać, to bardzo szybka i wygodna metoda znajdowania odpowiedzi. Jeśli jednak Twoje pytanie jeszcze nigdy się na grupach nie pojawiło, możesz je zadać tutaj. Ale zrób to mądrze - to znakomicie pomaga w uzyskaniu odpowiedzi. Tomasz Dudzisz i Maciej Wierzbicki przygotowali tłumaczenie doskonałego dokumentu autorstwa Erica S. Raymonda (tak, tak, właśnie tego) pod tytułem: "Jak mądrze zadawać pytania". Przeczytaj koniecznie i weź sobie do serca. Inni uczestnicy pcof będą chętniej odpowiadać na dobrze postawione pytania. Dokument dostępny jest pod adresem:

http://rtfm.bsdzine.org

A gdy już rozwiażesz swój problem, koniecznie opisz to na grupie, komuś się to na pewno przyda.

I to właściwie wszystko (na początek).

Powodzenia!

// Do powstania tego dokumentu przyczynili się (alfabetycznie):
// Pawel Jakub Dawidek, Tomasz Dudzisz, Maciej Korzeń, Karol Makowski,
// Tomasz Piłat, Paweł Toczek, Maciej Wierzbicki i inni. Dziękujemy! :)

FAQ grupy dyskusyjnej pl.comp.os.bsd

Mini-FAQ stara się wskazać na kilka istotnych faktów odnośnie FreeBSD, co do których nowi użytkownicy tej grupy mogą być nieświadomi.

Kliknij nagłówek tego posta aby przeczytać o tym więcej...

FAQ grupy dyskusyjnej pl.comp.bazy-danych

Dokument ten zawiera często zadawane pytania (i odpowiedzi) dotyczące tematyki baz danych, a także informacje ułatwiające zadawanie i nie zadawanie pytań na grupie pl.comp.bazy-danych.

Kliknij nagłówek tego posta aby przeczytać o tym więcej...

Jak porzucić Linuxa na rzecz FreeBSD

Dokument opisuje jak zmienić system operacyjny z Linuksa (w zasadzie z dowolnej dystrybucji) na FreeBSD. Zdecydowana większość tekstu jest adekwatna także w przypadku migracji do innego systemu typu *BSD (OpenBSD, NetBSD itp.). Pisząc "zmienić" mam na myśli przeniesienie z Linuksa kont użytkowników, poczty, katalogów domowych, konfiguracji programów Sendmail, Apache, Bind, SSH. Przenoszenie pozostałych rzeczy w większości przypadków raczej nie ma sensu. Opisałem jednak co moim zdaniem można i warto jeszcze przenieść. Decyzję co do ostatecznej listy przenoszonych plików pozostawiam czytelnikowi...

Kliknij nagłówek tego posta aby przeczytać o tym trochę więcej...

Jak mądrze zadawać pytania

W naszym świecie rodzaj odpowiedzi, którą otrzymasz na nurtujące Cię pytanie, zależy od sposobu, w jaki je postawisz. Ten dokument nauczy Cię, jak formułować pytania, aby otrzymać w pełni satysfakcjonującą odpowiedź...

Kliknij nagłówek tego posta aby przeczytać o tym trochę więcej.

Estetykieta

Tekst niniejszy przeznaczony jest dla osób, które nie wiedzą wiele o tym, jak odpowiadać na posty na grupach dyskusyjnych, zastanawiają się, co oznaczają tajemnicze znaczki takie jak ">", ">>", oraz niewiele korzystały z dobrodziejstw Usenetu. W części dalszej nie tylko wyjaśnię, czym są te znaczki, ale również przedstawię ogólne zasady dotyczące pisania i odpowiadania na posty zgodnie z obowiązującą NETykietą i z zachowaniem estetycznej formy przekazu.

Nikt bowiem chętnie nie odpowie na zachwaszczonego, zaśmieconego, źle napisanego posta, w którym na dodatek zacytowaliśmy jeszcze nie to, co trzeba. Sam często ignoruję takie posty, ponieważ przy dużej ich liczbie po prostu nie ma czasu, żeby sobie je przefiltrowywać i wyłuskiwać z nich to, co ważne lub domniemywać, co autor miał na myśli...

Aha - zakładam, że Twój czytnik jest już odpowiednio skonfigurowany i wiesz, co to NETykieta :)

Netykieta

NETykieta, etykieta internetowa, internetowy kodeks zachowań - jest to swoisty internetowy savoir-vivre, zbiór reguł i zachowań, sposobów komunikowania się oraz symboliki, które obowiązują w Internecie. NETykieta w szczególności dotyczy uczestników internetowych dyskusji, bywalców forów i grup dyskusyjnych oraz wszelkiego pisemnego przekazu w Sieci.

Krótko mówiąc, są to zasady dobrego wychowania przy korzystaniu (przede wszystkim, choć nie tylko) z grup dyskusyjnych (news) oraz list dyskusyjnych.

Kliknij nagłówek posta by przeczytać o tym więcej.

Czy FreeBSD jest kobietą?

Fajne fotki z jednej z konferencji BSDCon.

Kliknij nagłówek tego posta aby zobaczyć te fotki.

FreeBSD vs Linux

Fajna animacja we flashu.

Kliknij nagłówek posta aby zobaczyć animację.

BOFH o p2p

Kiedy przyjdą przeszukać dom
Ten, w który mieszkasz chłopie
Kiedy sprawdzą twój CD-ROM
Na płytach nagrane kopie
Gdy pod drzwiami staną i nocą
Z nakazem w dłoni w drzwi załomocą
Wiesz o jaką im chodzi zbrodnię?
Ściągałeś pliki przez dwa tygodnie
Już przed twym domem setki są glin
Dokąd uciekać? Chyba do Chin
A wszystko przez to, że owe dane
Wprost z Ameryki były pobrane
Co czyni z ciebie kogo? gorszego
Niźli mordercę wielokrotnego...
Kiedyś przyjdą pogrzebać ci w kompie
lecz może odpuszczą, w co szczerze wątpię
jak GROM w nocy przez dach się wkują
płyty połamią, save'y skasują
pójdzie się j**ać w Fifie kariera
znów w NFS startujesz od zera
choć w Call of Duty wojnę wygrałeś
choć wiele nocy przez to zarwałeś
brak u nich skrupułów, litości nie mają
za pyskowanie zarobisz pałą
nic nie pomogą płacze, lamenty
cały twój hardware w foli zapięty
już biurko puste, już wiatrak nie huczy
może cie w końcu to czegoś nauczy
mijają godziny, mijają dni
ciągle szalejesz, wciąż komp ci się śni
dzwonisz na pały, nuż da sie załatwić
jakiś ci mówi: muszę cię zmartwić
tutaj jest Polska, tu cuda się dzieją
kompa oddałeś przebranym złodziejom
jaki jest morał z tej definicji?
Profilaktycznie - nie wpuszczaj policji!

BOFH o życiu w XXI wieku

  1. Właśnie próbowałeś wprowadzić swój PIN do mikrofalówki.
  2. W swoim notesie masz listę piętnastu numerów telefonów swojej najbliższej trzyosobowej rodziny.
  3. Wysyłasz swojemu synowi SMS-a z informacją o tym, że już pora na kolację, a on odsyła Ci e-maila z odpowiedzią, że zaraz przyjdzie do kuchni.
  4. Twoja córka sprzedaje lizaki przez swoją witrynę internetową.
  5. Kilka razy dziennie gawędzisz z nieznajomym z Południowej Afryki, ale w tym miesiącu nie rozmawiałeś jeszcze ze swoim sąsiadem zza ściany.
  6. Twoja matka prosi Cię o wysłanie zdjęcia Twego nowonarodzonego dziecka w jotpegu by móc z niego zrobić wygaszacz ekranu.
  7. Wracając z pracy zatrzymujesz samochód na podjeĽdzie do swojego garażu i dzwonisz z komórki by sprawdzić czy ktoś jest w domu.
  8. Każda reklama w telewizji posiada adres WWW na dole ekranu.
  9. Kupujesz komputer, a po sześciu miesiącach jest on przestarzały i wart połowę ceny za którą go kupiłeś.
  10. Wyjście z domu bez telefonu komórkowego, którego nie miałeś przez dotychczasowe 20-50 lat swojego życia, spowoduje panikę i to że po telefon wrócisz do domu.
  11. Zapłacenie za coś żywą gotówką, zamiast karty kredytowej czy debetowej, to przedsięwzięcie, które wymaga wcześniejszego zaplanowania.
  12. Sprzątanie pokoju stołowego oznacza wyrzucenie torebek po fastfudach z tylnego siedzenia samochodu.
  13. Przyczyną braku kontaktu z rodziną jest to, że nie posiadają oni adresu e-mailowego.
  14. Jeśli masz na ścianie/lodówce poprzyczepianych mnóstwo kolorowych karteczek to znaczy, że jesteś człowiekiem zorganizowanym.
  15. Większość dowcipów poznajesz po raz pierwszy przez internet.
  16. W domu zakładasz sobie drugą linię telefoniczną by w ogóle móc rozmawiać przez telefon.
  17. Wychodzisz z internetu i masz paskudne uczucie, że właśnie rozstałeś się z ukochaną.
  18. Wstajesz rano i wchodzisz do internetu zanim jeszcze zdążysz wypić kawę.
  19. Budzisz się o drugiej nad ranem by pójść do łazienki, a w powrotnej drodze do łóżka sprawdzasz jeszcze czy ktoś nie przysłał Ci e-maila.
  20. Gdy się uśmiechasz, albo robisz inne miny przekrzywiasz odruchowo głowę na bok ;-)
  21. Czytasz ten tekst.
  22. Co gorsza, prześlesz go komuś dalej, taaa....

BOFH o kierowcach

  1. Pamiętaj, ze celem każdego kierowcy jest być pierwszym, cokolwiek to oznacza.
  2. Im szybciej przejedziesz na czerwonym świetle, tym mniejsze prawdopodobieństwo, ze ktoś cię stuknie z boku.
  3. Włączenie kierunkowskazu ujawnia wszystkim twój zamiar wykonania manewru. prawdziwy kierowca nigdy tego nie zdradza.
  4. Nigdy nie wymuszaj pierwszeństwa, ani nie zajeżdżaj drogi starszemu samochodowi. tamten gość prawdopodobnie nie ma nic do stracenia.
  5. Jeżeli jedziesz lewym pasem bez żadnej możliwości wyprzedzenia auta przed tobą, lub zjechania na prawo a gość z tylu trąbi i błyska światłami, oznacza to, ze ma on dodatkowe możliwości.
  6. Prędkość w kilometrach na godzinę widniejąca na znakach drogowych jest jedynie wielkością sugerowana i w żadnym wypadku nie należy jej sztywno stosować.
  7. Nigdy nie utrzymuj takiego odstępu od poprzedzającego pojazdu, aby mogło tam wjechać inne auto. nawet jeżeli uważasz ze ten odstęp jest zbyt mały by ktokolwiek mógł się tam wcisnąć, zmniejsz go o połowę.
  8. Hamować należy w ostatniej chwili i tak mocno, aby bezwzględnie zadziałał ABS, powodując odprężający masaż stopy. W przypadku aut bez ABSu ćwiczymy rozciąganie nogi.
  9. Nigdy nie podczepiaj się pod karetkę jadąca na sygnale. Z reguły na miejsce przyjedziesz ostatni.
  10. Wpuszczając przed siebie auto wyjeżdżające z podporządkowanej uszczęśliwiasz jednego a wkurzasz dziesiątki jadących za tobą.
  11. Pamiętaj, że wśród pieszych, których przepuszczasz na pasach lub wysepce tramwajowej może być terrorysta.
  12. Zauważ, że jeżeli zaparkujesz samochód na środku trawnika, na pewno żaden pies nie zrobi w tym miejscu kupy.
  13. Jeżeli nie potrafisz prowadzić samochodu jednocześnie nadając SMSa, jedząc hamburgera, pijąc cole, paląc papierosa i zmieniając cd - nigdy nie zostaniesz sales representative. Kobiety dodatkowo musza posiąść umiejętność karmienia dzieci piersią podczas jazdy.
  14. Blondynka napotkana za kierownica innego pojazdu jest równoważna 100 czarnym kotom przebiegającym drogę.
  15. Znaki drogowe informujące o niebezpieczeństwie na określonym odcinku drogi pojawiają się zaraz po tym, kiedy przejedziesz już ten odcinek.
  16. Wyrzucanie śmieci za okno samochodu urozmaica krajobraz oraz nadaje sens istnieniu służb porządkowych.
  17. Blondynko - jeżeli w czasie godzin szczytu na skrzyżowaniu, z kratki wentylacyjnej wyjdzie ci pająk - nie panikuj, tylko spokojnie opuść samochód.
  18. Inteligentna sygnalizacja drogowa nie jest po aby ułatwić ci życie, ale po to by pokazać, iż odpowiednie służby są na bieżąco z postępem technicznym.
  19. Miej świadomość, ze najlepszy kierowca, to taki który ma w aucie najgłośniejszy klakson.
  20. Pamiętaj, ze zmienne warunki pogodowe nie są w żądnym wypadku powodem dla zmiany powyższych reguł. Są one naturalnym czynnikiem wzrostu gospodarczego w biznesie mechaników samochodowych, lakierników, dealerow oraz w przemyśle medycznym.

BOFH o piwie

Poranek wczesny
Jadę pospiesznym
Wprost do Warszawy
Załatwiać sprawy
Pociąg o czasie
Ja w drugiej klasie
Wagon się kiwa
Piję trzy piwa
Łódź Niciarniana
W pęcherzu zmiana
Pęcherz nie sługa
A podróż długa
Ruszam z tej racji
Do ubikacji
Kto zna koleje
Wie, jak się leje
To, co trzęsie się
W Los Angelesie
Formę osiąga
W polskich pociągach
Wyciągam łapę
Podnoszę klapę
Biada mi biada
Klapa opada
Rzednie mi mina
Trza klapę trzymać
Łokieć, kolano
Trzymam skubaną
Celuję w szparkę
Puszczam Niagarkę
Tryska kaskada
Klapa opada
Fatum złowieszcze
Wszak wciąż szczę jeszcze
Organizm płynną
Spełnia powinność
Najgorsze to, że
Przestać nie może
Toczę z nim boje
Jak Priam o Troje
Chce się powstrzymać
Ratunku ni ma
Pociąg się giba
A piwo spływa
Lecę na ścianę
Z mokrym organem
Lecąc na drugą
Zraszam ją strugą
Wagonem szarpie
Leję do skarpet
Tańcząc Czardasza
Nogawki zraszam
O, straszna męko
Kozak, flamenco
Tańczę, cholera
Wzorem Astair'a
Miota mną, ciska
Ja organ ściskam
Wagon się chwieje
Na lustro leję
Skład się zatacza
Ja sufit zmaczam
Wszędzie Łabędzie
Jezioro będzie
odtańczam z płaczem
La Kukaracze
Zwrotnica, podskok
Spryskuję okno
Nierówne złącza
Buty nasączam
Pociąg hamuje
Drzwi obsikuję
I pasażera
Co drzwi otwiera
Plus dawka spora
Na konduktora
Resztka mi kapie
Na skrót PKP
Wreszcie pomału
Brnę do przedziału
Pasażerowie
Patrzą spod powiek
Pytania skąpe
"Gdzie pan wziął kąpiel?"
Warszawa, Boże!
Nareszcie dworzec!
Chwilo szczęśliwa
Na peron spływam
Walizkę trzymam
Odzież wyżymam
Ach, urlop błogi
Od fizjologii
Ulga bezbrzeżna
Pociąg odjeżdża
Rusza maszyna
Hen w dal
Po szczy...
Po szynach.

BOFH o cenach

  1. Dzwonienie do mnie z pytaniem - 10zł
  2. Dzwonienie do mnie z głupim pytaniem - 20zł
  3. Wezwanie mnie do innego budynku - 5zł/krok
  4. Wezwanie mnie do innego miasta - 50zł/km + benzyna
  5. Jeśli przerywasz mi czytanie Newsów - 25zł/artykuł
  6. Dzwonienie do mnie zgłupim pytaniem którego nie umiesz sformułować - 30zł
  7. Twierdzenie że jestem niekompetentny, ponieważ nie umiem zinterpretować twojego nieumiejętnie sfiormułowanego problemu - 1000zł + koszty uszkodzeń
  8. Pytanie przez telefon bez uprzedniego skorzystania z helpu - 10zł
  9. Pytanie na które odpowiedź jest w manualu - 10zł
  10. Pytanie kiedy właśnie w coś gram - 20zł
  11. Dzwonienie do mnie z problemem który już raz poprawiłem - 100zł
  12. Twierdzenie ze to nie ty rozkonfiigurowałeś software lecz błąd jest po mojej stronie - 200zł
  13. Jeśli przerywasz mi kiedy właśnie próbuje zliczyć robaki biegające po moim ekranie - 35zł I robak
  14. Jeśli przerywasz mi kiedy próbuję poprawić komuś innemu problem - 45zł/h
  15. Jeśli chcesz żebym wszystko rzucił i pognał naprawiać - 50zł/h
  16. Jeśli oczekujesz, że wyjaśnię ci jak coś naprawiłem - 60zł/h
  17. Za spytanie się dlaczego nie działa coś nad czym aktualnie pracuję - 70zł/h
  18. Za spytanie się o naprawę czegoś co już naprawiłem wczoraj - 25zł/h
  19. Za spytanie się o coś, o czym już wczoraj powiedziałem ci że naprawiłem, ale nie naprawitem - 85zł
  20. Za twierdzenie ze moje poprawki nie działają, kiedy działają - 95zł
  21. Jeśli zawracasz mi głowę, kiedy w pokoju jest ktoś inny kto również może ci pomoc - 150zł
  22. Wyjście do naprawy NATYCHMIAST po twoim telefonie - 1500zł
  23. Dzwonienie do mnie z problemem który mają "wszyscy w naszym zakładzie" i który "zatrzymuje całą prace". Jeśli pójdę go rozwiązać, a ciebie nie będzie, i nikt nie będzie wiedział o co chodzi - 1000zł.
  24. Wyjaśnienie jakiegoś problemu w pół godziny przez telefon, kiedy chodzi o twój prywatny domowy komputer - 500zł
  25. Jeśli sam wyjaśnisz co stało się twojemu komputerowi i podasz jak go naprawić - 150zł.
  26. Za manie do mnie pretensji, jeśli cos sam naprawiłeś, pomimo moich ostrzeżeń żebyś niczego nie ruszał - 300zł.
  27. Za nie informowanie swoich współpracowników o tym - 850zł.
  28. Twierdzenie, ze miałeś na myśli napęd dyskietek, a powiedziałeś dysk twardy - 50zł.
  29. Po wymianie dysku twardego - 250zł
  30. Naprawienie twojej "uszkodzonej" myszki poprzez uświadomienie ci faktu istnienia podkładki pod mysz - 25zł.
  31. Naprawienie twojej "uszkodzonej" myszki optycznej, poprzez obrócenie podkładki pod nnysz o 90 stopni - 35zł.
  32. Naprawienie twojej "uszkodzonej" myszki poprzez wyczyszczenie rolek - 50zł.
  33. Naprawienie twojej "uszkodzonej" drukarki przez wymianę tonera /tuszu -35zł
  34. Naprawienie CZEGOKOLWIEK "USZKODZONEGO" poprzez nacisniecie włącznika zasilania - 250zł.
  35. Naprawienie "zniszczonego" systemu poprzez włożenie odwrotnie jakiegokolwiek dysku zewnętrznego - 200zł.
  36. Naprawa "zawieszonego" systemu poprzez włożenie odwrotnie wtyczki do ethernetu - 375zł.
  37. Naprawienie "uszkodzonego" serwera nazw (NAME SERVER) poprzez włożenie odwrotnie złączki SCSI przez kogoś, kto przez przypadek znalazł się w piątek po południu na miejscu, kiedy prawdziwy administrator właśnie wyjechał na 2 tygodniowe wakacje - 400zł + koszty zniszczeń.
  38. Odwiedzenie twojego starego uniwersytetu i naprawa uszkodzonego monitora poprzez właczenie go do komputera - 50zł
  39. Wyjaśnienie że nie możesz się zalogować na jakiś serwer, bo nie masz tam konta - 10zł.
  40. Wyjaśnienie, że nie masz konta na maszynie, ponieważ użyłeś go do włamania na ten serwer - 500zł.
  41. Zapomnienie twojego hasła po zapamiętaniu go już manualnie - 25zł.
  42. Zmiana swojego hasła na serwerze, bez uprzedniego poinformowania mnie o tym fakcie i oczekiwanie że sprawdzę twoja pocztę - 50zł.
  43. Zmiana podziału pamięci / partycjonowania dysków bez uprzedniego zawiadomienia mnie 50zł.
  44. Instalowanie programów bez informowania mnie / wczesniejszego zezwolenia - 100zł/program.
  45. Techniczna pomoc i wsparcie dla powyższych programów - 150zł I godz. (niezależnie czy znam ten program czy nie) :))
  46. Wylanie coli na klawiaturę - 25zł. + koszt klawiatury.
  47. Wylanie coli na monitor - 50zł. + koszt monitora.
  48. Wylanie coli na procesor - 200zł. + koszt procesora + płyty głównej + cogodzinne raty wysokości 150zł.
  49. za ponowne instalowanie systemu. Pozostawienie plików na desktopie 5zł/plik, 10zł/dzień.
  50. Czyszczenie myszki spirytusem i ściereczką- 50zł + koszt ściereczki + koszt spirytusu + koszty terapi )).
  51. Przyniesienie i zainstalowanie swojej własnej orginalnej kopii Norton Utilities dla naprawy nowego komputera - 200zł.
  52. Przejechanie na koniec długiej listy stylów graficznych - 25zł.
  53. Położenie nóg na stole koło komputera po 10 kilometrowym biegu ze Sosnowca do Katowic - 50zł.
  54. Spędzenie 30 minut na określaniu na czym polega problem i następnych 5 na wyjaśnianiu co trzeba zrobić, by usłyszeć w odpowiedzi "To dokładnie to samo co pisało w małym okienku zanim pan przyszedł" - 40zł.
  55. Słuchanie twoich problemów z ustawieniem sieci, porada byś sprawdził czy masz włożona wtyczkę, usłyszenie odpowiedzi TAK, próba 5 innych rzeczy, próba identyfikacji twojego typu złącza, usłyszenie odgłosów przesuwania mebli i usłyszenie pisku "'ooo nigdy bym się nie spodziewał" -35zł.
  56. Udzielanie wsparcia softwarowego w zakresie zazwyczaj używanym w pirackim oprogramowaniu - 25zł.
  57. Wsparcie w zakresie "Jak zdobyć jeszcze jedną kopię -(zwykle piracką)- moja właśnie gdzieś znikła" - 45zł.
  58. Zmuszenie do słuchania w firmie wypowiedzi w stylu "My nie jesteśmy najlepszymi ludźmi do rozmów na ten temat, dlaczego nie zadzwoni Pan na numer gdzie Pan to zakupił ?" - 55zł/rozmowę
  59. Wyjaśnienie zakresu działania prawa autorskiego w chwile po otrzymaniu wskazówki w powyższej odpowiedzi - 95zł (zawiera instrukcje w sposobie uzyskania darmowego odpowiednika na publicznie dostępnym serwerze)
  60. Nie zauważenie czegokolwiek co pisze przed tobą na ścianie czcionka 18pt - 15zł
  61. Jeśli napiszę "Komunikat specjalny !!!" - 45zł Jeśli to jest czcionka 144 pt i przylepione na monitorze obróconym do drzwi - 75zł
  62. Zgłoszenie wolnej transmisji plików mpeg - video z serwera w dolnej Slobawi -25zł.
  63. Zgłoszenie tego więcej niż raz - 5ozł.
  64. Zgłoszenie tego więcej niż raz i imputowanie braku reakcji, kompetencji, obsługi, wsparcia,). - 200zł.
  65. Ceny usług zgłoszonych przez GSM, komórkę, pagera - Cena połączenia + : "Kiedy jestem zajęty czymś innym co jest ważne - 50zł.
  66. Kiedy jestem poza miastem i czuje się zagrożony, bez dostępu do plików helpu, które gdzieś zostały i bez programów do diagnostyki - 100zł.
  67. Dzwonienie do mnie więcej niż raz, by powiedzieć ze drukarka jest offline, a naprawa polega na naciśnięciu "OnLine'' - 200zł.
  68. Dzwonienie do mnie kiedy właśnie śpię (a czynie to często) - 50zł/dzwonek
  69. Dzwonienie i brak ze swojej strony identyfikacji przez pierwsze 5 sekund - 25zł.
  70. Dzwonienie do mnie kiedy właśnie zapomniałem kto zgłosił ten problem i zacząłem mieć nadzieję ze już więcej nie zadzwoni - 500zł.
  71. Zmuszenie mnie do spotkania z niedomytym użytkownikiem - 75zł/h
  72. Spotkanie z użytkownikiem, który nie używa języka właśnie używanego przeze mnie na sieci - 50zł/h
  73. Spotkanie z użytkownikiem przekonanym o swojej większej wiedzy niż moja, a mimo to dzwoniącym każdego dnia o pomoc - 100zł/h
  74. Spotkanie z komputerowym hobbistą - 125zł/h
  75. Pytania o inne ceny - 50zł

BOFH o słowniku

    A

  • Absolutorium - rzecz upragniona w kręgach studenckich i politycznych.
  • Asystent - przerośnięty student.
    B

  • Bar - miejsce, w którym należy szukać studentów, jeśli dziwnym zrządzeniem losu znajdują się na terenie uczelni.
  • Basen (również korty tenisowe) - ekskluzywne miejsce, w którym wybrańcy losu odbywają obowiązkowe zajęcia z wychowania fizycznego (alternatywą są dwa lub trzy lata grania na przemian w siatkę i kosza).
  • Biblioteka - miejsce, w którym przeciętny student przez pięć lat uczy się wypełniania rewersów. Nowocześniejsze biblioteki do swojego programu dołożyły naukę obsługi komputerowych katalogów bibliotecznych.
    C

  • Choroba - urojona lub rzeczywista, błogosławiony stan zwalniający od obowiązku stawienia się w odpowiednim czasie i miejscu w celu spełnienia wymagań wykładowcy.
  • Czytelnia - miejsce na wydziale o bliżej nieokreślonym usytuowaniu (ci szczęśliwcy, którzy przypadkiem się na nie natknęli używają go jako miejsca na randki).
  • Ćwiczenia - początki tradycji obowiązkowego uczęszczania na ćwiczenia giną w mrokach średniowiecza. Aktualnie, mimo braku jakichkolwiek przyczyn do kontynuowania tego przykrego zwyczaju ćwiczenia zachowano w planie studiów.
    D

  • Dezerter - student, który wybrał kierunek studiów w zasadzie losowo, jedynie z pobudek pacyfistycznych.
  • Dom studencki - w zasadzie nie dom i nie koniecznie studencki. Miejsce noclegowo - wypoczynkowo - towarzyskie.
  • Dyplom - oprawny w skórę dokument kwitujący około pięć lat pracowitego unikania pracy.
  • Dziekanat - miejsce, w którym przy dużej dozie szczęścia i jeszcze większej dozie uporu, możliwe jest załatwienie wielu ważnych spraw.
    E

  • Egzamin - moment, w którym egzaminator próbuje udowodnić, że student nic nie wie, zaś student wykładowcy, że wie cokolwiek (w historii znane są przypadki, kiedy to student wyszedł z tego doświadczenia obronną ręką).
  • Etyka - ze względu na pozornie bezproblemowy przebieg, najczęściej wybierany fakultet.
    F

  • Fundusz stypendialny - pojęcie mityczne, jedyną rzeczą pewną, którą można powiedzieć o funduszu stypendialnym jest to, że zachowuje tendencje spadkowe.
  • Fakultet - zajęcia dodatkowe, bez egzaminu, no chyba, że ma się niesamowitego pecha.
    G

  • Grupa - najmniejsza komórka społeczna na uczelni. W skład grupy wchodzą tzw. wspólnicy niedoli.
  • Godziny - rektorskie/dziekańskie, ustalanie ich jest najważniejszym zadaniem rektorów/dziekanów, niestety ze względu na skomplikowaną procedurę ogłoszenia, rzadko udaje się rektorom/dziekanom starania wyznaczenia ich uwieńczyć sukcesem.
    H

  • Hotel asystencki - miejsce dla tych, którzy przez pięć lat nie zdążyli odkryć istoty i sensu studiowania i szukają nadal.
  • Hol - obszar o największym zagęszczeniu studenta/m2.
    I

  • Ignorancja - cecha charakterystyczna studentów (przynajmniej w ujęciu tego problemu przez wykładowców).
  • Immatrykulacja - najtrudniejsze słowo w języku studenckim (od dawna nie jest rozstrzygnięty konkurs Ministra Edukacji na wyjaśnienie co ono oznacza).
  • Imprezy - zasadnicza treść studiów. Naukowcy zaobserwowali, że wzrost częstotliwości imprez jest wprost proporcjonalny do ilości materiału, który studenci muszą przyswoić i odwrotnie proporcjonalny do ilości czasu, który pozostał do egzaminu.
  • Indeks - jawny wyrzut sumienia (na szczęście jego konstrukcja jest na tyle nieprzejrzysta, że można zainteresowanym rodzicom wytłumaczyć, że wpis warunkowy oznacza pochwałę dziekana na szczególne osiągnięcia naukowe).
  • Inteligencja - podobno rzecz wrodzona, jednak po kilku latach studiowania (nie mylić z uczeniem się) zauważalny jest duży wzrost jeśli nie inteligencji w ogóle, to przynajmniej inteligencji biurokracyjnej (odpowiedzialnej za sprawne poruszanie się w świecie podań, biurek, kawek i godzin urzędowania).
    J

  • Język - dla wielu studentów jedyny przedmiot, podczas którego prowadzący mówi zrozumiałym językiem.
  • Juwenalia - kilka cudownych dni, na podstawie których opinia publiczna stwierdza, że studenci jedynie się bawią (skąd oni to wiedzą?).
  • Jeden dzień - dokładnie tyle zawsze brakuje do tego, abyś się wszystkiego na uczył.
    K

  • Kampania wrześniowa - specjalne wakacyjne spotkanie dla zaawansowanych (okazja do pochwalenia się opalenizną).
  • Kasa - jedyne miejsce, do którego studenci udają się od razu po pierwszym wezwaniu z dziekanatu.
  • Kierunek - wyróżnik wymyślony przez władze uczelniane dla zmniejszenia konsolidacji braci studenckiej (wiadomo - w jedności siła).
  • Klub studencki - dobrze jeśli rzeczywiście studencki. A poza tym fantastyczne miejsce na znalezienie nowych znajomych (dla ułatwienia zalecane są noktowizor i maska p. gaz.).
  • Koło - archaicznie: kolokwium; wspomnienie ze szkoły podstawowej, co ciekawe objętością wymaganego materiału może być zbliżone np. do matury.
  • Komis - akt samobójczy studenta (zdasz czy nie i tak masz przechlapane).
  • Komisja - Konfucjusz mówi: niech twoja noga nie staje tam, gdzie radzą nad twoją zgubą.
  • Komuna - prywatna inicjatywa studencka, konkurencyjna dla akademików. Zazwyczaj w komunie panują bardziej liberalne zasady, a opłaty są niższe, zrozumiałe zatem jest coraz większe zainteresowanie komunami.
  • Ksero - narzędzie poszerzania wiedzy nabytej, a wcześniej zapożyczonej.
  • Kuchnia - miejsce w akademiku służące do spotkań towarzyskich różnego typu, z rzadka do przyrządzania posiłków.
    L

  • Laborka - niektóre Wydziały dostały dotacje na urządzenie sal, gdzie studenci, postępując zgodnie ze skomplikowaną procedurą, otrzymują zawsze to samo (w zależności od wydziału jest to trochę smrodu lub zwarcie).
  • Legitymacja - dokument upoważniający do ulgowych przejazdów środkami lokomocji publicznej, darmowych wejść na dyskoteki studenckie oraz otrzymywania środków od rodziców mimo wejścia w wiek produkcyjny.
  • Lekarz - osoba, która decyduje, czy wystarczająco mocno boisz się egzaminu.
  • Lektury - dobra okazja dla wykładowców do pochwalenia się przed studentami swoją dotychczasową twórczością.
  • Lista obecności - sprawozdanie z zaspokajania oczekiwań wykładowców.
    M

  • Magister - osobniki tego rodzaju najczęściej spotyka się w aptekach. Nie wszyscy, którzy zaczynają studia uzyskują w końcu ten tytuł (bo po co nam tyle aptek).
  • Makulatura - to co na 100% wyniesiesz ze studiowania.
  • Menu - jedyne źródło wiedzy na temat, co się będzie za chwilę jadło na stołówce studenckiej.
  • Monograf - zajęcia, podczas których wykładowca mówi tylko na jeden temat (tylko co w tym nowego?).
    N

  • Nauka - są szczęśliwcy, którzy przez całe pięć (albo i więcej lat) nie zhańbili się tą niezwykle przykrą czynnością. Ogólnie jest to czynność wstydliwa i przeciętny student nie przyznaje się do niej, ale potem doskonale wie, jak miała na imię mamka szwagra wnuczka Bolesława Chrobrego.
  • Nieobecność - dobremu studentowi pojęcie to jest zupełnie obce. Jest on zawsze obecny, może nie tam, gdzie chciałby go widzieć wykładowca, ale jest.
    O

  • Obcokrajowiec - student, który jest na egzaminach zawsze lepszy o "barierę językową".
  • Obecność - wynik skomplikowanego i trudnego do zgrania złożenia wielu czynników: budynek, numer sali, data, godzina i przedmiot.
  • Obiegówka - służy do pochwalenia się przed studentem, jak wiele obiektów ma uczelnia, którą właśnie ukończył.
  • Obrona - magiczny moment, podczas którego człowiek przemienia się ze studenciaka, o którym wszyscy myślą, że nic nie robi tylko się bawi, w pana magistra, o którym wszyscy myślą, że jest specjalistą w swej dziedzinie.
    P

  • Panie z dziekanatu - najważniejsze osoby w dziekanacie, to one tłumaczą dziekanowi, czy wyraża on zgodę na to, o co prosi student. Pamiętaj! Dziekani zmieniają się zazwyczaj co dwa lata, a panie z dziekanatu nie.
  • Pożyczanie - strategia przetrwania w akademiku, z dala od troskliwej matki.
  • Praktyki - zderzenie studenta z szarą rzeczywistością, gdzie na pieniądze trzeba zapracować, a zasada dopuszczalnych trzech nieobecności nieusprawiedliwionych nie obowiązuje.
  • Przekładanie - najczęściej stosowana taktyka podchodzenia do ostatecznych terminów.
    R

  • Regulamin - miecz obosieczny.
  • Repeta - czyn społeczny studenta w stosunku do podupadającej finansowo uczelni.
  • Rok akademicki - przykra przerwa między wakacjami.
    S

  • Sesja - (ocenzurowano dla równowagi psychicznej studentów).
  • Siedem - ze wszech miar magiczna liczba, 7% osób z wyższym wykształceniem w Polsce to liczba, do której każdy student chciałby się zaliczać (przy jak najniższych kosztach własnych).
  • Skreślenie - efekt permanentnego braku zainteresowania studiowaniem.
  • Skrypty - akt dobrej woli ze strony wykładowcy, rzadko spotykany, szczególnie u wykładowców z dużym stażem.
  • Stołówka - miejsce, gdzie odważny i bogaty student może zjeść obiad, a odważny, ale biedny - darmową zupę. Przy czym, zauważyć należy, że nie na każdej stołówce zupa jest darmowa, bądź też panie kucharki nie wiedzą, że jest.
  • Stypendium - jałmużna.
    T

  • Temat - tekst znajdujący się na pierwszej stronie pracy dyplomowej, zazwyczaj o bliżej nieokreślonym znaczeniu.
  • Termin - terminy egzaminów zataczają magiczny krąg: zerowy, pierwszy, drugi, poprawkowy, warunek, komis, a potem jest repeta i wszystko zaczyna się od nowa.
  • Tłum - czynnik wskazujący na:
    • wywieszenie wyników egzaminu sprzed miesiąca,
    • rozdawanie zaliczeń za darmo (prawdopodobieństwo takiego zdarzenia porównywalne jest z prawdopodobieństwem, że w Polsce będzie Prezydent z wyższym wykształceniem),
    • szczęśliwe 15 minut, podczas których można przedłużyć legitymację.
  • Trywialny - ulubiony przymiotnik wykładowców na określenie pojęć, których studenci nigdy nie będą w stanie zrozumieć.
    U

  • Uczelnia - trudniej niż w średniej, a zabawniej niż w podstawówce.
  • Urodziny - najbardziej trywialna okazja do zorganizowania imprezy (zazwyczaj imprezy z okazji dnia spawacza czy święta lasu mają ciekawszy przebieg).
    W

  • Wejściówka - rozstrzygnięcie, czy student ma dosyć wiedzy, by wejść na zajęcia, czy dosyć rozsądku, by na nie nie iść.
  • Wojsko - najczęstsza przyczyna rozpoczęcia studiów, rozpowszechniona wśród płci nie pięknej.
  • Wykładowca - słowo to pochodzi z języka greckiego i oznacza: ten, który decyduje o twoim bycie i niebycie.
    Z

  • Zaliczenie - uhonorowanie na piśmie determinacji studenta.
  • Zaoczny - zarabia, żeby studiować, studiuje, żeby zarabiać.
  • Zwolnienie - obiekt westchnień wszystkich studentów, zwłaszcza w obliczu sesji. Niestety osoby mające władzę wydawania z. zdają sobie sprawę z ich bezcenności i nie szafują nimi przy byle ostrym zapaleniu płuc.

BOFH o studentach

  1. O 6:00 rano wstajesz, a nie kładziesz się spać.
  2. Seks w pojedynczym łóżku sprawia Ci trudności techniczne.
  3. W lodówce trzymasz więcej jedzenia niż picia.
  4. Twoje fantazje o seksie z trzema kobietami, o skłonnościach lesbijskich naraz zostały zastąpione przez fantazje o seksie z kimkolwiek.
  5. Nie zgłaszasz się już do testów nowych leków na ochotnika.
  6. Znasz każdego ze śpiących w twoim domu.
  7. Swoją ulubioną melodię słyszysz w windzie, w budynku, w którym pracujesz.
  8. Nie dostajesz już listów z pogróżkami z banku.
  9. Nosisz ze sobą parasol.
  10. Siedmiodniowe popijawy się już nie zdarzają.
  11. Nie chodzisz do supermarketu ze wszystkimi przyjaciółmi.
  12. Korzystasz ze stałych zleceń i kredytu w rachunku bieżącym.
  13. W domu działa ogrzewanie.
  14. Twoi przyjaciele zawierają związki małżeńskie i rozwodzą się, zamiast się po prostu spotykać i rozstawać.
  15. Płacisz rządowi co rok tysiące złotych.
  16. Zamiast 130 dni wakacji masz ich 20.
  17. Dżinsy i pulower nie są już eleganckim strojem.
  18. Dzwonisz na policje, bo te cholerne dzieciaki z mieszkania obok nie chcą ściszyć muzyki.
  19. Wstajesz rano z łóżka nawet jeśli pada.
  20. Mycie się nie jest nudnym rytuałem.
  21. Starsi krewni nie krępują się opowiadając przy tobie kawały o podtekście seksualnym.
  22. Nie masz pojęcia, o której zamykają najbliższą budkę z hamburgerami.
  23. Ubezpieczenie samochodu jest coraz tańsze, a koszty utrzymania coraz wyższe.
  24. Pomysłów na drinki nie czerpiesz z doświadczenia lokalnych włóczęgów.
  25. Nie odkładasz niedojedzonej pizzy do lodówki na później.
  26. Nie spędzasz polowy dnia na strategicznym planowaniu trasy wieczornej eskapady po knajpach.
  27. Nienawidzisz "cholernych studentów - pasożytów".
  28. Gdy jesteś pijany nie czujesz już tego dziwnego pociągu do znaków drogowych.
  29. Nie przystoi już spać w poczekalni dworcowej.
  30. Nie potrafisz już przekonać mieszkających z Tobą do "picia aż do rana".
  31. Zawsze wiesz, gdzie jesteś, gdy się budzisz.
  32. Nie zdarzają Ci się już drzemki od południa do 18.
  33. Ogień w kuchni nie jest już powodem do dobrej zabawy.
  34. Do apteki chodzisz po Panadol i coś na wrzody, a nie po prezerwatywy i testy ciążowe.
  35. Pamiętasz imię osoby, obok której się budzisz.
  36. Śniadania jesz w porze śniadania.
  37. W twojej kuchni nie mieszkają myszy ani szczury.
  38. Lista zakupów jest dłuższa niż: "zupka z kubka i sześciopak piwa".
  39. Używałeś odkurzacza.
  40. Łamanie prawa oznacza przekroczenie dozwolonej prędkości o 10 km/h.
  41. Zamiast mówić "Już nigdy tyle nie wypije", mówisz "Nie potrafię już pić tyle, cokiedyś".
  42. Ponad 90% Twojego czasu spędzonego przed komputerem to zwykła praca.
  43. Nie eksperymentujesz już z zakazanymi substancjami.
  44. Już nie pijesz w domu przed wyjściem do knajpy, żeby tam zaoszczędzić.

BOFH o kobietach

    Kobiety bywają:

  • kobieta INTERNET: kobieta z utrudnionym dostępem
  • kobieta SERWER: zawsze zajęta kiedy jej potrzebujesz
  • kobieta WINDOWS: wszyscy wiedzą, że nie jest w stanie nic dobrze zrobić, ale nikt nie może się bez niej obejść
  • kobieta EXEL: powiadają, że potrafi zrobić wiele rzeczy, ale ty używasz jej tylko do podstawowych potrzeb
  • kobieta D.O.S: każdy miał jż już przynajmniej raz, ale już nikt nie chce jej więcej
  • kobieta VIRUS: znana rownież jako "Żona" kiedy jej nie oczekujesz, pojawia się, instaluje samodzielnie i używa wszystkikch twoich zasobow; jeśli spróbujesz się jej pozbyć tracisz wiele, lecz jeśli nie będziesz próbować stracisz wszystko
  • kobieta SCREENSAVER: jest niewiele warta, ale przynajmniej zabawna
  • kobieta RAM: kiedy ją zostawisz zapomina wszystko co mówiłeś
  • kobieta HARD_DISC: zawsze wszystko pamięta
  • kobieta USER: spieprzy wszystko czego się dotknie i zawsze chce wiecej niż potrzebuje
  • kobieta CD-ROM: jest coraz szybsza i szybsza...
  • kobieta E_MAIL: na każde 10 rzeczy ktore powie 8 jest bzdurą

  • ... a jaka jest Twoja kobieta...? ;)
  1. Jeżeli sądzisz, że jesteś gruba, to najprawdopodobniej jesteś gruba. Nie zadawaj mi takich pytań, odmawiam odpowiedzi.
  2. Jeżeli czegoś chcesz, to wystarczy o to poprosić. Postawmy sprawę jasno: jesteśmy prości. Nie rozumiemy żadnych subtelnych, pośrednich próśb. Pośrednie bezpośrednie prośby nie dzialajś. Te pośrednie postawione bezpośrednio przed naszym nosem też nie dzialają. Po prostu powiedz czego chcesz.
  3. Jeżeli zadajesz pytanie, na które nie oczekujesz odpowiedzi, nie zdziw się, że otrzymasz odpowiedź, której raczej nie chciałaś uslyszeć.
  4. My jesteśmy PROŚCI. Jeżeli proszę o podanie mi chleba, to nie mam na myśli nic innego. Nie mam do ciebie pretensji, że nie ma na stole chleba. Nie ma tu żadnych niedomówień czy żalu. My jesteśmy naprawdę prości.
  5. My jesteśmy PROŚCI. Nie ma sensu pytać mnie o czym myśle, bo przez 96.5% czasu myślę o seksie. I nie, nie jesteśmy opętani. To po prostu nam się najbardziej podoba. Jesteśmy PROŚCI.
  6. Czasem nie myslę o tobie. Nie szkodzi. Proszę przywyknij do tego. Nie pytaj o czym myślę, jeżeli nie jesteś przygotowana do rozmowy na temat polityki, ekonomii, filozofii, piłki nożnej, picia, piersi, nóg czy fajnych samochodów.
  7. Piątek/sobota/niedziela = żarcie = kumple = piłka nożna w telewizji = piwo = tragiczne maniery. To coś takiego jak księżyc w pełni. Nie do uniknięcia.
  8. Zakupy nam się nie podobają, i ja nigdy nie bedę ich lubić.
  9. Gdy gdzieś idziemy, cokolwiek założysz, będziesz w tym wyglądać doskonale. Przysięgam.
  10. Masz wystarczająco dużo ciuchów. Masz wystarczająco dużo butów. Płacz to szantaż. Bankrutowanie mnie nie jest okazywaniem uczucia z twojej strony.
  11. Większość mężczyzn posiada 3 pary butów. Powtarzam raz jeszcze, jesteśmy prości. Skąd ci przychodzi do głowy pomysł, że pomogę ci wybrać z twoich 30 par, tę która najlepiej pasuje?
  12. Proste odpowiedzi jak TAK i NIE są doskonale akceptowane, bez znaczenia na jakie pytanie.
  13. Jeżeli masz jakiś problem, przychodź do mnie tylko po pomoc w jego rozwiązaniu. Nie przychodź się użalać jakbym był jakąś twoją przyjaciółką.
  14. Ból głowy, który trwa 17 miesięcy, to nie ból głowy. Idź do lekarza.
  15. Jeżeli powiem coś, co może być zrozumiane w dwojaki sposób i jeden z nich spowoduje, że będziesz nieszczęśliwa czy zmartwiona, wiedz że mam na myśli to drugie.
  16. Wszyscy mężczyźni znają tylko 16 kolorów. Śliwka to owoc a nie kolor.
  17. I co to za pieprzony kolor ta fuxja? I poza tym jak się to pisze?
  18. Lubimy piwo tak samo jak wy lubicie torebki. Wy tego nie rozumiecie, my również.
  19. Jeżeli cię pytam co się stało a ty odpowiadasz "Nic", wtedy ci wierzę i jestem przekonany że wszystko jest w porządku.
  20. Nie pytaj mnie "Kochasz mnie?" Możesz być pewna, że gdybym cię nie kochał, nie byłbym z tobą.
  21. Reguła podstawowa w przypadku najmniejszej wątpliwości dotyczącej czegokolwiek: Weź to co najprostsze.

Thursday, 22 March 2007

Galerie fotograficzne Picasa

Zabrałem się wkońcu za porządki na stronce i przeniosłem wszystkie foty na picassowe galerie. Google coraz bardziej stają się kompletnym serwisem do wszystkiego. W sumie nawet mi się to podoba. Gdyby tak jeszcze mniej monitorowały działalność użytkowników, śledzenie ich poczynań w sieci, wyszukiwanych rzeczy to był bym spokojniejszy. Wielki Brat czuwa...

Tuesday, 20 February 2007

Bociany przyleciały...

Od tygodnia w pobliżu miejsca gdzie pracuję koczują trzy bociany. Nawet telewizja pokazywała to zjawisko - bociany w połowie lutego. Dwa z nich naprawiają gniazdo na pobliskim kominie. Na dodatek na skalniaku przed moim domem zakwitły przebiśniegi. Hm... tyle że śniegu brak ale i tak jestem zadowolony, że w tym roku w ogóle udało sie wyskoczyć kilka razy na wyciąg i trochę pokarwingować na nartach. Podobno jeszcze w tym roku ma być trochę mrozu i śniegu to może jeszcze da się pojeździć.

Wednesday, 7 February 2007

Kurs Trend Micro AntiVirus Corporate

Kolejny kurs z zarządzania zcentralizowanym systemem antywirusowym firmy Trend Micro:

Friday, 12 January 2007

Kapitan z jajami

Ten kapitan ma naprawdę grande cohones bo aby wymyślić taki szalony sposób na przejście barki pod mostem to trzeba być równie szalonym - zresztą zobaczcie to sami

Thursday, 11 January 2007

Zimy ciągle brak...

Chyba nici z jeżdżenia na nartach w tym roku. Piękna wiosna tej zimy. W zasadzie tego stycznia...

Monday, 1 January 2007

Już po świętach

Uff... Święta bez śniegu to katastrofa. Była nikła nadzieja na ewentualny wypad na narty ale niestety bez śniegu to tylko na wydmach sahary mozna pojeździć.